Winda dla Domu
Polskiego!


Zbiórka pieniędzy na windę w
Domu Polskim
Dom Polski jest ostoją i wspólnym
dobrem kolejnych pokoleń Polaków i Amerykanów polskiego z pochodzenia
osiadłych w Seattle i okolicach od ponad 85 lat. Gmach Domu jest w
przyzwoitym stanie, remontowany i modernizowany etapami w ciągu ostatniej
dekady. Miedzy innymi odnowiono w tym czasie bar i salę na dole, podłogę i
wystrój sali górnej. W roku 2004 kosztem 21 tys. dol. zamontowano nowe,
dźwiękoszczelne okna i kompletnie odnowiono kuchnię, na co Koło Pań wydało
kolejne 21 tys. dol.
Mimo to, stan techniczny Domu
pozostawia bardzo wiele do życzenia. W obecnych warunkach budynek jest mało
funkcjonalny. Przede wszystkim brakuje w nim windy, co daje się we znaki
coraz większej liczbie osób. Mamy też przestarzałe wyposażenie techniczne:
budynek nie ma wentylacji, ma starzejącą się sieć elektryczną i
kanalizacyjną. Zmienić trzeba organizację i wyposażenie techniczne sceny na
górze, a także jej zaplecze wraz ze schodami ewakuacyjnymi. Nie ma dobrego
miejsca na wystawy. Wreszcie, wszystkim daje się we znaki ciasny parking.
Wielu z Państwa słyszało zapewne o
propozycjach rozbudowy Domu Polskiego, dyskutowanych od 2001 roku. Plan
wstępny, przygotowany przez architekta p. Roya Koczarskiego i zaakceptowany
wcześniej przez Opiekunów i Zarząd DP, a także zebranie członków pod
warunkiem odpowiedniego finansowania, został w listopadzie 2004 złożony do
akceptacji przez miasto (tzw. Conditional Use Permit).
W tej sytuacji, Rada Opiekunów i Zarząd
Domu Polskiego w porozumieniu z Fundacją Domu Polskiego, postanowiły 1 marca
zorganizować zbiórkę pieniędzy na rozbudowę i modernizacje Domu Polskiego.
Co chcemy uzyskać i ile to będzie
kosztować?
Przede wszystkim trzeba powiedzieć, ze
plan wstępny jest wariantowy: DP można w różnym stopniu rozbudować i
modernizować zależnie od możliwości finansowych – od 300 tys. do 600 tys.
dolarów i więcej. Przybudówka z windą kosztuje ok. 300-350 tys. dolarów.
Proponowane mieszkanie gospodarza to jakieś 150 tys., a rozebranie obecnego
domku gospodarza, nowy parking wraz z pracami wodnymi i kanalizacyjnymi to
ok. 70 tys. Zrobienie nowego systemu wentylacji dla całego domu wraz z
izolacją strychu to koszt rzędu 80-100 tys. dol. Zmiana sceny i zaplecza ze
schodami ewakuacyjnymi to kolejne 60-80 tys. dol. Załączone rysunki pokazują
dwa widoki Domu Polskiego od ulicy po rozbudowie.
Jak widać zbudowanie przybudówki z
windą kosztuje co najmniej 250 tys. dolarów. Proponowana wersja przybudówki
za 300-350 tys. dol. umożliwia perspektywicznie lepsze rozwiązania w
przyszłości, jeśli będą na pieniądze na kolejne warianty i etapy rozbudowy.
Co najpierw i jak zebrać 300-350
tys. dolarów?
Zatem najpierw winda! Nie trzeba nikogo
przekonywać jak bardzo ona się przyda. Dodatkowo, łatwiejsza będzie
organizacja różnych imprez oraz wynajmowanie DP. Dojście do windy będzie
bezpośrednio z poziomu ulicy oraz parkingu. Stąd będzie można zjechać w dół,
na poziom obecnego parteru, albo pojechać w górę, na poziom sali
koncertowej. Winda umożliwi także dostęp do dodatkowego piętra i strychu.
Aby dodać windę, Dom trzeba rozbudować z przodu. W dobudowanej części będzie
także miejsce na nowe wygodne schody, na nową salę biblioteczną służącą też
jako wystawowa, oraz w wariancie rozszerzonym na mieszkanie gospodarza na
dodatkowym piętrze. Pozwoli ona także na odzyskanie miejsca po obecnych
schodach na pokoje do składowania stołów i krzeseł.
Jak zebrać 300-350 tys. dolarów? Suma
jest duża, ale jak najbardziej możliwa do osiągnięcia! Z Domem Polskim
związanych jest ok. 350-400 rodzin. Chcemy jednak zaapelować nie tylko do
członków DP, ale do wszystkich, którzy przewijają się przez nasz Dom.
Podstawowa lista adresowa DP zawiera ponad 800 pozycji, a lista bazarowa ma
ich nawet ok. 1500. Chcemy dotrzeć do każdej z tych osób.
Jeśli połowa z nich zechce nas poprzeć,
to przeciętny koszt wybudowania windy wyniesie ok. $500 na rodzinę;
przeciętny, bo jedni mogą dać może $100, a inni chętnie dadzą tysiąc czy
dwa. Sumy te oczywiście mogą być i będą rozłożone w czasie – przewidujemy
zbieranie obietnic wpłat („pledges”) w kwietniu i maju 2005, a samych
pieniędzy od wiosny 2005 do wiosny 2006. Należy dodać, że dzięki Fundacji
Domu Polskiego wszystkie darowizny mogą być odpisane od podatku.
Oprócz pieniędzy, rozbudowę można
wesprzeć wiedzą profesjonalną i pracą. Koszty budowy mogą być niższe dzięki
pracy wolontariuszy – od architekta do malarzy. Liczymy więc także na
wsparcie tego typu.
Trzeba wspomnieć, że już dwa lata temu
wiele osób przyrzekło poprzeć rozbudowę Domu Polskiego większymi sumami,
nawet do $5000, na łączną sumę ponad 30 tys. dol. Z ostatniej akcji
zbierania pieniędzy na wentylację jest już ok. 13 tys. dol. Można więc
powiedzieć, ze 10% na początek już mamy!
Winda w Domu Polskim - apel o
ochotników i poparcie akcji!
Kluczem do sukcesu jest jednak jak
najszersza akcja, tzn. dotarcie do jak największej liczby osób. W związku z
tym, w imieniu komitetu zbierającego pieniądze na rozbudowę apeluję nie
tylko o poparcie finansowe budowy windy, ale także o ochotników, którzy
pomogą w przygotowaniu i przeprowadzeniu samej akcji. Potrzebujemy dotrze do
każdego środowiska i witamy każdego, kto chce nam pomóc! Komitet będzie
publiczne rozliczać się z zebranych pieniędzy i zaprasza do współpracy
wszystkie środowiska polonijne w Seattle i okolicach.. Wszystkich chętnych
proszę o kontakt z Ryszardem Kottem, prezesem Fundacji, albo innymi
członkami zarządu DP i Fundacji.
Pokażmy, że Polonia w Seattle i Pacific
Northwest potrafi wspólnym wysiłkiem zbudować Dom Polski na miarę XXI wieku!
Ryszard Kott
Prezes Polish Home Foundation
(425) 885-6695